Człowiek w poszukiwaniu młotka [Patrick]

Chociaż zwykle kojarzymy fetyszyzm wyłącznie ze sferą seksualności, wszyscy jesteśmy fetyszystami. Pragnąc ustabilizować nasze chwiejne życie psychiczne, sięgamy po przedmioty i zajęcia, które nam w tym pomagają. Co sprawia, że utrata młotka może stać się równoznaczna z utratą sensu życia?

Patrick (2019) Tim Mielants

Patrick to 38-letni miłośnik stolarstwa, który wraz z rodzicami mieszka na kempingu dla nudystów. Ponieważ kempingiem zarządza jego ojciec, bohater filmu Tima Mielantsa (2019) całymi dniami wypoczywa on na łonie przyrody, a także projektuje meble w swym warsztacie. Mężczyzna wiedzie przyjemne, uporządkowane życie, jest przyzwyczajony do codziennej rutyny i nie zamierza z niej rezygnować. Pewnego dnia zostaje jednak do tego zmuszony. Kiedy schorowany ojciec bohatera umiera, obowiązek zarządzania kempingiem spada właśnie na niego.

Chociaż mogłoby się wydawać, że Patrick ze spokojem znosi śmierć ojca, natłok innych spraw wzbudza w nim rosnącą panikę. Matka tracąca wzrok, informacja o homoseksualnym romansie ojca, kłótnie pomiędzy wczasowiczami, włamanie do obozowej kasy, walka o przejęcie władzy nad kempingiem – to wszystko sprawia, że bohater zostaje wyrwany z uporządkowanego świata, w którym do tej pory mieszkał.

Człowiek w poszukiwaniu młotka

Największe znaczenie dla Patricka ma jednak coś innego: zniknięcie jego młotka. Przekroczywszy próg warsztatu, bohater orientuje się, że miejsce po jednym z jego ulubionych, stanowiących część większego zestawu narzędzi pozostaje puste. Dobrze pamiętając, że nigdzie sam go nie zostawił, Patrick czuje, jak grunt osuwa mu się spod nóg. Chociaż wczasowicze pocieszają go z powodu śmierci ojca, mężczyzna myśli tylko o jednym: chodząc od przyczepy do przyczepy, wypytuje wszystkich o swój młotek, bezskutecznie go szukając.

Wiele twarzy fetyszyzmu

Chociaż zwykle kojarzymy słowo fetyszyzm wyłącznie ze sferą seksualności, w pewnym sensie wszyscy jesteśmy fetyszystami. Ponieważ pragniemy porządku, wciąż dotkliwie doświadczając nieporządku egzystencji, wspomagamy się zajęciami, zainteresowaniami i przedmiotami, które pozwalają nam go podtrzymywać. Przypominają one zewnętrzne stabilizatory, które wykorzystujemy do utrzymywania względnej równowagi we wnętrzu swych chwiejnych umysłów. Przekształcając się w fetysze, stają się one integralnymi elementami naszej konstrukcji psychicznej. Kiedy jednak ich zabraknie, owa struktura chwieje się w posadach.

Komplet dwunastu młotków z jednym innym nie ma sensu.

Sprzedawca w sklepie z narzędziami do Patricka

Właśnie tak dzieje się w przypadku Patricka: mężczyzna szybko zdaje sobie sprawę, że bez młotka oszaleje, bez młotka nie da się żyć. Ponieważ sens egzystencji rodzi się w ramach pewnej struktury, instynktownie poszukujemy czegoś, co pozwoli nam na jej domknięcie. Właśnie taką rolę odgrywa w filmie Mielantsa młotek, którego poszukuje Patrick. Kiedy narzędzie znika, oś równowagi psychicznej bohatera ulega przesunięciu, zaś w pejzażu znaczeniowym jego świata pojawia się wyrwa.

Towar wydaje się na pierwszy rzut oka rzeczą samą przez się zrozumiałą i trywialną. Analiza wykazuje, że jest to rzecz diabelnie zawikłana, pełna metafizycznych subtelności i kruczków teologicznych.

[…] Stół pozostaje drewnem, rzeczą bardzo zwyczajną i zmysłową. Ale gdy tylko występuje jako towar, przeobraża się w rzecz jednocześnie zmysłową i nadzmysłową.

Karl Marx

Chociaż fetyszyzm istniał już wcześniej, system kapitalistyczny wykorzystał tkwiące w nas skłonności, aby go zawłaszczyć, odpowiednio wzmocnić i ukierunkować. Celowo utrzymując jednostki w stanie chwiejności psychicznej, a następnie podsuwając im towary konsumpcyjne jako remedium na utratę sensu, pozwala on na ukazywanie ich jako czegoś, co posiada wartości quasi-duchowe, co zapewnia szczęście, miłość, przyjaźń, wolność i spełnienie.

Filozoficzne filmy o relacjach damsko-męskich
Relacje damsko-męskie – czytaj więcej

Młotek ponad życie

Pomimo kolejnych tropów, odtwarzania etapów drogi, jaką przebyło przechodzące z rąk do rąk narzędzie, Patrick nie jest w stanie go odnaleźć. Sprawa wyjaśnia się dopiero wtedy, gdy na terenie kempingu zjawia się policja. Okazuje się, że młotek został wywieziony do Brukseli, gdzie użyto go do popełnienia zbrodni.

Pragnąć uchronić Patricka przed podejrzeniami, znajomy policjant prosi go o wyrzeczenie się narzędzia. Bohater filmu Mielantsa staje przed dylematem: jeżeli przyzna, że przedmiot nie należy do niego, uniknie aresztu, lecz prawdopodobnie nigdy go nie odzyska. Pomimo próśb policjanta, Patrick długo się nie waha. Informuje agentów z Brukseli, że jest właścicielem młotka, a następnie wsiada z nimi do radiowozu.

Zważywszy na to, że utracone narzędzie stanowi dla niego ucieleśniony fetysz, mężczyzna nie jest w stanie postąpić inaczej. Śmierć ojca, włamanie do kasy, spory ze wczasowiczami, miłość do poznanej na kempingu kobiety – chociaż są to sprawy o istotnym znaczeniu, do końca pozostają one podporządkowane poszukiwaniom młotka.

Forma towarowa i stosunek wartościowy produktów pracy, w którym ona znajduje wyraz, nie ma absolutnie nic wspólnego z ich fizyczną naturą i z wynikającymi z niej rzeczowymi stosunkami […].

Aby więc znaleźć analogię, trzeba się przenieść w mgławice świata religii. Tu produkty ludzkiej głowy wydają się obdarzone własnym życiem, samodzielnymi postaciami, pozostającymi w stosunkach z sobą i z ludźmi.

Podobnie dzieje się w świecie towarów z produktami ludzkiej ręki. Nazywam to fetyszyzmem, który przylgnął do produktów pracy, odkąd są wytwarzane jako towary, i jest nieodłączony od produkcji towarowej.

Karl Marx

Zachowanie Patricka dobrze ilustruje realia istniejące w nowoczesnym kapitalizmie. Dążąc do tego, abyśmy stali się nie tylko funkcjonalnie, lecz również psychologicznie uzależnieni od towarów konsumpcyjnych, powoduje on, że przedmioty materialne i ludzkie życie psychiczne zaczynają tworzyć układ zamknięty. To oznacza, że nie tylko otrzymujemy młotek Patricka do rąk, lecz również musimy słono płacić za jego kolejne wersje, w przeciwnym razie ryzykując utratą równowagi psychicznej i poczucia sensu.

Odroczona żałoba

Pomimo przyznania, że feralny młotek pochodzi z jego warsztatu, Patrick dowiaduje się, że zostanie on zabezpieczony jako dowód w sprawie. Uświadamiając sobie, że przedmiot już nigdy do niego nie wróci, bohater przeżywa wewnętrzny wstrząs. Przypominając sobie ostatnie spotkanie z ojcem, mężczyzna wreszcie staje się gotowy, aby dopuścić do świadomości wiadomość o jego śmierci. Patrick powoli wkracza w etap żałoby.

Posłuchaj. Nie wiem, po co przez cały dzień szukasz tego cholernego młotka. Ojciec nie ożyje, jeśli go znajdziesz. Przeżywasz egzystencjalny kryzys spowodowany jego śmiercią. Przejawia się właśnie w tych głupich poszukiwaniach.

Kochanka do Patricka

To pozwala zrozumieć, że chociaż fetysz zapewnia możliwość stabilizowania tego, co uległo rozchwianiu, odwodząc naszą uwagę od innych problemów, czyni to wyłącznie tymczasowo. W rezultacie prędzej czy później stajemy przed koniecznością skonfrontowania się z rzeczywistością. Kiedy okres psychicznej eksploatacji fetyszu dobiega końca, zyskujemy szansę wyzwolenia lub wpadamy w rozpacz. Chociaż możemy wówczas umieścić cały zestaw młotków w koszu, wznosząc swoją konstrukcję psychiczną na nowej podstawie, wymaga to od nas wewnętrznej przemiany, umiejętności radzenia sobie z dezorientacją i dużej siły.


Karl Marx (1818-1883)

Niemiecki filozof, socjolog i ekonomista żydowskiego pochodzenia. Publicysta, ideolog Międzynarodówki (międzynarodowego stowarzyszenia robotników). Przez całe życie zmagał się z problemami finansowymi, jego rodzinę utrzymywał Fryderyk Engels (bogaty potentat przemysłowy).

Uważał, że społeczeństwo składa się z klas, które rywalizują ze sobą o dominację. Ateista przekonany, że ludzkie poglądy zależą od stosunków pracy (byt określa świadomość), człowiek jest istotą biologiczną walczącą o przetrwanie, a przemiany kulturowo-społeczne stanowią pochodną przemian ekonomicznych (baza warunkuje nadbudowę). Sądził, że istniejący w kapitalizmie wyzysk zostanie przezwyciężony przez rewolucję, która doprowadzi do nastania komunizmu: ładu społecznego, w którym pomiędzy ludźmi zawiążą się braterskie więzy, a każdy będzie pracować i czerpać z owoców wspólnej pracy adekwatnie do swych potrzeb i możliwości.

Źródła:
1. K. Marx, Kapitał. Krytyka Ekonomii Politycznej, t. I, ks. 1., Wyd. Książka i Wiedza, Warszawa 1951, s. 76-77.
2. De Patrick (2019), IMDB [zdjęcie].

Jestem doktorem filozofii, pisarzem, copywriterem i pasjonatem kina. Wpisy na blogu mają formę 1:1. Co tydzień omawiam w nich jeden filozoficzny wątek, wykorzystując jeden film jako ilustrację.

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Site Footer

Sliding Sidebar

Media społecznościowe

Bądź na bieżąco