Sens cierpienia Baltazara [Na los szczęścia, Baltazarze!]

Chociaż losy osła Baltazara wiążą się z irracjonalnym cierpieniem, zwierzę przyjmuje wszystko takim, jakim jest. Jego doświadczenia skłaniają do namysłu, czy nie na tym polega istota religijności: obchodzeniu się bez wyższych znaczeń, bez celu i odkupienia.

Na los szczęścia, Baltazarze (1966) Robert Bresson

Losy Baltazara

Film Roberta Bressona (1966) opowiada o losach osła Baltazara, któremu przypatrujemy się od narodzin aż do śmierci. Trudne życie maltretowanego zwierzęcia splata się z doświadczeniami młodej dziewczyny, Marii – jego przyjaciółki i pierwszej właścicielki, która w miarę upływu lat gromadzi własny bagaż smutku, rozczarowań i tragicznych przeżyć.

  1. Baltazar zostaje przygarnięty przez rodzinę miejscowego chłopca, Jacquesa. Zwierzę wychowuje się na farmie, spędzając czas z Marie i innymi dziećmi. Przeżywa beztroską młodość.
  2. Gdy rodzina Jacquesa wyjeżdża, osioł zostaje podkuty i zaprzęgnięty do pracy. Orze ziemię, przewozi ciężkie towary.
  3. Po wypadku na drodze Baltazar ucieka od właściciela, przybiega do domu Marie i ponownie doświadcza jej czułości.
  4. Baltazar zostaje oddany do pracy w piekarni. Zwierzę pomaga Gerardowi (miejscowemu chuliganowi) w wożeniu bagietek. Chłopak nienawidzi osła za to, że zdobył miłość Marie; znęca się nad nim, bije go i pogania.
  5. Osioł zostaje przywiązany przed domem w mroźny dzień. Przepracowany Baltazar drży z zimna, słabnąc z powodu choroby. Właściciele chcą go zabić, lecz w ostatniej chwili po zwierzę zgłasza się Arnold (wyalienowany alkoholik).
  6. Po powrocie do pracy Baltazar czuje się lepiej, ponownie pomagając w przewożeniu towarów. Podejrzewany o morderstwo Arnold jest natomiast wiecznie niespokojny; upija się, maltretuje osła i jest przekonany, że zwierzę przynosi mu pecha.
  7. Gdy Arnold zostawia Baltazara pod sklepem, ktoś inny zabiera go do cyrku. Osioł zaczyna brać udział w cyrkowych przedstawieniach.
  8. Gdy Baltazar dostrzega Arnolda na widowni, ze strachu psuje pokaz i ponownie trafia w jego ręce.
  9. Niespodziewanie dziedzicząc fortunę po krewnym, Arnold zaczyna pić, spada z osła i umiera. Baltazar zostaje wystawiony na sprzedaż.
  10. Zwierzę zostaje kupione przez cynicznego kupca, który wykorzystuje je do mielenia ziarna. Baltazar chodzi w koło po podwórku, przesuwając ciężką belkę, podczas gdy właściciel pogania go batem.
  11. Gdy Marie szuka schronienia u kupca, prosząc o możliwość spania w szopie, Baltazar ponownie się z nią spotyka. Wkrótce potem handlarz zwraca Baltazara ojcu bohaterki.
  12. Gdy ojciec Marie umiera, a dziewczyna ucieka, Baltazar zostaje z jej matką. Gerard i jego koledzy zakradają się w nocy do szopy, porywają zwierzę i wykorzystują je do szmuglowania towarów przez granicę.
  13. Gdy na granicy pojawiają się strażnicy, Gerard ucieka, zostawiając Baltazara na wzgórzu. Zwierzę zostaje przypadkowo postrzelone. Baltazar przechodzi na łąkę, gdzie umiera wśród owiec.

Sens cierpienia

Sekwencja doświadczeń Baltazara sprawia wrażenie przypadkowej, pozbawionej znaczenia. Osioł przechodzi z rąk do rąk, kolejni właściciele usiłują wyeksploatować jego siły witalne w tak wielkim stopniu, jak to tylko możliwe. Historia Baltazara jest historią cierpienia, które rozświetlają jedynie wspomnienia młodości oraz więź z Marie. Gdy wczujemy się w położenie osła, dostrzeżemy sens jednego z aforyzmów François La Rochefoucaulda.

Nikomu los nie wydaje się tak ślepy, jak tym, którym nie sprzyja.

François La Rochefoucauld

Kiedy przytrafiają nam się nieszczęścia, uznajemy je za przypadkowe i niezasłużone. Nieszczęścia objawiają nam irracjonalność, przewrotność życia. Mocno przyciągają naszą uwagę, burząc poczucie bezpieczeństwa.

Z drugiej strony mamy przekonanie, że zasłużyliśmy na swe osiągnięcia, samodzielnie na nie zapracowaliśmy. Ta asymetria w postrzeganiu wpływów fortuny nie jest jednak uzasadniona: przypadki posiadają ogromny wkład zarówno w nasze cierpienia, jak i sukcesy.

Istota religijności

Film Bressona opowiada nie tylko o relacji pomiędzy przypadkiem a cierpieniem, lecz również o istocie religijności. Na los szczęścia, Baltazarze! odnosi się do dynamiki istniejącej pomiędzy cierpieniem, człowieczeństwem, akceptacją losu, poszukiwaniem wyższych znaczeń, a świętością.

  1. Cierpienie, którego doświadczamy, wydaje nam się bezsensowne. Usilnie pytamy o jego przyczynę, zastanawiamy się, dlaczego wkracza ono w nasze życie, określamy jego cel. Chociaż nasze pytanie pozostaje bez odpowiedzi, już w samym akcie pytania do głosu dochodzi jednak nasze człowieczeństwo, od niego zaczyna się rozwój kultury.
  2. Poszukując odpowiedzi na pytanie o przyczynę i sens naszego cierpienia, usiłujemy uczynić je czymś znaczącym. Aby je znieść, musimy połączyć je z wyższym celem. Takie działania tkwią w sercu religii, jednogłośnie uznających ludzkie życie za tragiczne. Gdy ojciec Marie załamuje się po jej ucieczce, odwiedza go ksiądz, który orzeka: Będzie ci przebaczone, ponieważ cierpiałeś.
  3. Baltazarowi nie będzie jednak przebaczone, osioł nie wymaga przebaczenia. Jako zwierzę juczne, Baltazar przyjmuje wszystko takim, jakim jest; nieustępliwie znosi swój los. W rezultacie w jego przypadku samo pojęcie akceptacji staje się niewyraźne, zostaje wpisane w jego egzystencję.

Geniusz podejścia Bressona polega na tym, że nawet przez chwilę nie ukazuje nam reakcji Baltazara [na to, co go spotyka]. Inne filmowe zwierzęta mogą przewracać oczami lub tupać kopytami, ale Baltazar po prostu chodzi i czeka, odnosząc się do wszystkiego ze świadomością osła, który wie, że jest zwierzęciem jucznym, jego życie składa się z noszenia lub nienoszenia [towarów], odczuwania bólu lub nieodczuwania bólu […]. Wszystkie z tych rzeczy znajdują się w tym samym stopniu poza jego kontrolą.

Roger Ebert

Losy Baltazara skłaniają do refleksji, czy nie na tym polega istota religijności: obchodzeniu się bez pomocniczych wyobrażeń, wyższych znaczeń, bez celu i odkupienia. Być może dlatego matka Marie dochodzi do wniosku, że osioł jest święty.


François La Rochefoucauld (1613-1680)

La Rochefoucauld portret

XVII-wieczny francuski mistrz aforyzmu filozoficznego, książę, potomek jednego z najznamienitszych rodów Francji. Jego życie dzieliło się na udział w wojnach i dworskich intrygach. Maksymy i rozważania moralne La Rochefoucaulda to przenikliwe, zwięzłe przemyślenia, które stanowią owoc doświadczeń całego życia. Dążąc do perfekcji przy pracy nad aforyzmami, myśliciel wielokrotnie je poprawiał i modyfikował. Filozof, który demitologizuje miłość, rozum i społeczeństwo, wskazując na hipokryzję, egoizm, słabość i próżność rządzące ludzkim światem, stał się jedną z głównych inspiracji Fryderyka Nietzschego.

Źródła:
1. F. La Rochefoucauld, Maksymy i rozważania moralne, przeł. T. Boy-Żeleński, Wyd. Marek Derewiecki, Kęty 2010, s. 68.
2. Recenzja filmu Na los szczęścia, Baltazarze! autorstwa Rogera Eberta dostępna pod adresem https://www.rogerebert.com/reviews/great-movie-au-hasard-balthazar-1966.

Nazywam się Jakub Walicki, jestem absolwentem studiów doktoranckich w Instytucie Filozofii UWr, copywriterem oraz miłośnikiem kina. Wpisy na blogu mają formę 1:1. Co tydzień omawiam w nich jeden filozoficzny wątek, wykorzystując jeden film jako ilustrację.

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Site Footer

Sliding Sidebar