Woodroof na tropie prawdy [Dallas Buyers Club]

Chociaż wiele naszych przewidywań okazuje się słusznych, zwykle nie są one wiedzą. Aby stały się jej częścią, nasze przekonania muszą być nie tylko prawdziwe, lecz również odpowiednio uzasadnione. Który z bohaterów filmu Dallas Buyers Club jest najbardziej racjonalny w ocenie leku na HIV? Aby to oszacować, trzeba odwołać się do Platona.

Dallas Buyers Club (2013) Jean-Marc Valle

Woodroof na tropie prawdy

Dallas Buyers Club (2013) Jean-Marca Vallée ukazuje losy Rona Woodroofa, elektryka i jeźdźca rodeo, który zostaje zarażony wirusem HIV. Początkowo kwestionując wiarygodność diagnozy, mężczyzna wkrótce zgłasza się do szpitala, gdzie spotyka Dr Eve Saks. Kobieta oferuję mu możliwość wzięcia udziału w eksperymentalnej terapii z wykorzystaniem leku AZT. Woodroof przystaje na propozycję i zaczyna się leczyć.

Chociaż przyjmowanie AZT nie poprawia stanu zdrowia bohatera, wyrusza on do Meksyku, aby zyskać dostęp do większej ilości leku. Zarządzający miejscową kliniką, pozbawiony licencji do wykonywania zawodu w USA Dr Vass przekonuje Woodroofa, że AZT to trucizna, której nie powinien przyjmować. Lekarz przepisuje mu mieszankę leków i suplementów, która opiera się na peptydzie białkowym T. Gdy Woodroof zaczyna ją zażywać, czuje się coraz lepiej.

Na przekór prawu, mężczyzna postanawia dystrybuować lek w USA, zakładając Dallas Buyers Club i oferując preparat wszystkim, którzy staną się członkami klubu i opłacą składkę.

Platońska koncepcja wiedzy

Zgodnie z klasyczną definicją wiedzy, która znajduje się w platońskim dialogu Teajtet, wiedza to prawdziwe i uzasadnione (ściśle ujęte) przekonanie. Chociaż sprawia ona wrażenie niepozornej, definicja ta posiada szereg ważnych konsekwencji teoretycznych.

Sokrates: Prawda, przyjacielu, gdyby jednym i tym samym był sąd prawdziwy i wiedza, to znakomity sędzia, sądząc słusznie, nigdy by się bez wiedzy nie obywał. Tymczasem zdaje się, że jedno będzie czymś innym i drugie.

Teajtet: Ja to już, Sokratesie, raz od kogoś słyszałem, tylkom zapomniał, a teraz sobie znowu przypominam. On mówił, że wiedza to jest sąd prawdziwy, ściśle ujęty. A sąd nieściśle ujęty nie należy do wiedzy. I czego ściśle ująć nie można, tego i wiedzieć nie można. A tylko to, co się da ująć ściśle, to można wiedzieć.

Platon

Narodziny przekonań

W jaki sposób rodzą się przekonania? W codziennym życiu dokonuje się to zwykle przez uogólnianie osobistych doświadczeń.

Kobieta ma za sobą kilka nieudanych związków, więc dochodzi do wniosku, że wszyscy mężczyźni są nieprzyzwoici, a szczęście najłatwiej odnaleźć w samotności. Mężczyźnie nie wyszła kariera pisarza, a zatem uznaje, że nie sposób zrobić jej bez znajomości. Chociaż osobiste doświadczenia odgrywają w tym przypadku rolę uzasadnienia, są to uzasadnienia o ograniczonym zasięgu (w ścisłym sensie pseudo-uzasadnienia).

Chociaż brzmi to frustrująco, jako ludzie nie jesteśmy predysponowani do mądrości, lecz do głupoty. Mądrość wymaga więc przede wszystkim determinacji w walce z własną głupotą: naturalnymi skłonnościami do antropomorfizacji, przesady, uogólniania, myślenia życzeniowego, stronniczości, wybiórczego porządkowania faktów, osobistego traktowania przekonań i wielu innych, niepożądanych intelektualnych nawyków.

Przypadkowe prawdy

Nawet nieuzasadnione sądy, które wydajemy, czasami okazują się jednak prawdziwe. Wszyscy obmyślamy scenariusze rozwoju wydarzeń, które sporadycznie się sprawdzają. Sięgamy wówczas po nieskromne a nie mówiłem?, ciesząc się, że mieliśmy rację. Jeżeli jednak w punkcie wyjścia nie wiedzieliśmy, dlaczego nasze przewidywania miały się sprawdzić, nie posiadaliśmy wiedzy. O ich prawdziwości zadecydowały wyłącznie przypadki.

Sokrates: A kiedy ktoś uchwyci o czymś sąd prawdziwy, ale bez ścisłego ujęcia, wtedy jego dusza dotyka prawdy w tym przedmiocie, ale go nie poznaje. Bo kto nie potrafi dać i przyjąć ścisłego ujęcia czegoś, ten nie posiada wiedzy o tym. Dopiero gdy się do tego dołączy ścisłe ujęcie, może się to wszystko zrobić i człowiek staje się doskonalszy, bo osiąga wiedzę.

Platon

Jako istoty skończone, rzadko dysponujemy pełnowartościową wiedzą na temat rzeczywistości. W wielu okolicznościach jesteśmy zmuszeni wybierać pomiędzy potencjalnie prawdziwymi, a jedynie uzasadnionymi przekonaniami. W tym samym miejscu przebiega granica pomiędzy irracjonalizmem a racjonalizmem.

Sokrates: Uważam, że jeśli ktoś dzięki temu, że z jego duszą źle, żywi złe mniemania […], wtedy dusza zdrowa potrafi tak zrobić, że ten człowiek nabierze innych mniemań, lepszych, w tym samym rodzaju. To będą też tylko widziadła, choć je niektórzy – niedoświadczeni – nazywają prawdą. A ja uważam, że lepsze są jedne mniemania od drugich, ale prawdziwsze – wcale nie.

Platon

Prawda vs. uzasadnienie

Aby rozjaśnić znaczenie platońskiej koncepcji wiedzy, warto przyjrzeć się różnicy pomiędzy postawą Woodroofa a Dr Saks. Chociaż z czasem okazuje się, że to korzystający z nieprzebadanej, meksykańskiej mieszanki leków Woodroof ma rację, przypisując im farmakologiczną wartość, jego przekonanie rodzi się na gruncie generalizacji osobistych doświadczeń. Istniało wiele leków, które pomimo swojej początkowej skuteczności okazały się szkodliwe. W tym wypadku jest jednak inaczej – Woodroofi dopisuje szczęście.

Sokrates: No cóż? A czy godzi się, twoim zdaniem, mówić tak, jakby człowiek coś wiedział o rzeczach, o których nie wie?

Sokrates: Nigdy – powiada – tak, jakby wiedział, ale tak, jak mniema. Żeby chciał powiedzieć to, co mu się wydaje.

Glaukon: Co cóż? – powiedziałem. – A czyś nie zauważył, że mniemania tam, gdzie wiedzy nie ma, są wszystkie licha warte? Najlepsze z nich są ślepe. Czy uważasz, że różnią się czymś od ślepych idących prosto ci, którzy żywią jakieś mniemanie prawdziwe, ale nieprzemyślane teoretycznie?

Platon

Z kolei Dr Saks, która do pewnego momentu wierzy w skuteczność AZT, kwestionując zalety terapii Dr Vassa, tkwi natomiast w błędzie. Chociaż jej przekonanie okazuje się fałszywe, pozostaje jednak uzasadnione. W związku ze swym wykształceniem, kobieta wierzy w wartość uznanych metod naukowych oraz prawnych regulacji, nie podejrzewając przełożonych, a także członków amerykańskiej Agencji Żywności i Leków, o brak kompetencji lub złe intencje.

Status epistemiczny przekonań bohaterów Dallas Buyers Club:

  • Ron Woodroof – Prawdziwe, pozbawione uzasadnienia przekonanie (uzasadnienie o ograniczonym zasięgu lub pseudo-uzasadnienie),
  • Dr Eve Saks – Fałszywe, uzasadnione przekonanie,
  • Porozumienie pomiędzy Woodroofem a Dr Saks – Prawdziwe, uzasadnione przekonanie.

Racjonalna strategia

Jak wskazuje analiza postaw bohaterów filmu Jean-Marca Vallée, z jednej strony możemy mieć rację przypadkiem, nie dysponując wiedzą, z drugiej zaś niejednokrotnie zdarza nam się mylić ze słusznych powodów. Jeżeli wiele wskazuje na zasadność pewnych przekonań, obstawanie przy nich pozostaje racjonalne. Chociaż zawsze istnieje ryzyko, że się mylimy, długofalowo jest to najlepsza intelektualna strategia.

Sokrates: Kiedy sędziom sprawiedliwy sąd zostanie wmówiony w sprawie, o której wiedzieć coś może tylko ten, który ją widział i nikt inny, i oni wtedy rzecz tylko ze słyszenia rozstrzygną, wówczas uchwycą i wydadzą sąd prawdziwy, ale bez wiedzy. Wmówiono im tylko słuszność, jeżeli dobrze rozstrzygnęli. Nieprawdaż?

Platon

Z tego punktu widzenia racjonalizm polega na trzymaniu się uzasadnionych przekonań. Chociaż nie gwarantuje on dostępu do prawdy, stanowi lepsze rozwiązanie, niż zdawanie się na przypadkowo prawdziwe sądy.

Spełnienie warunków wiedzy

Gdy Dr Saks obserwuje negatywne skutki przyjmowania AZT, słyszy o dowodzących nieskuteczności leku testach we Francji, stopniowo zmienia o nim zdanie. Kobieta dostrzega korzyści ze stosowania leku Dr Vassa, dobrowolnie odsyłając pacjentów do Dallas Buyers Club.

To oznacza, że zmiana jej przekonań nie następuje pochopnie, lecz opiera się na zmianie uzasadnień. Porozumienie pomiędzy Dr Saks a Woodroofem prowadzi więc do spełnienia wskazanych przez Platona wymogów – połączenia prawdziwości przekonania z jego uzasadnieniem. Bohaterowie filmu Dallas Buyers Club wspólnymi siłami zbliżają się ku wiedzy.


Platon (424/423 – 348/347 p.n.e.)

Wywodzący się z arystokratycznego rodu uczeń Sokratesa. Idealista ontologiczny – sądził, że świat materialny, w którym jesteśmy uwięzieni niczym w jaskini, stanowi odbicie świata idei. Dowodził nieśmiertelności duszy, przedstawiając swoje rozważania w formie dialogów o ogromnej artystycznej wartości. Jednocześnie przekonywał, że tego, co najważniejsze, nie znajdziemy w jego pismach – doświadczenie prawdy jest doświadczeniem mistycznym.

Jeden z pierwszych utopistów (według K. Poppera również totalitarystów), marzył o stworzeniu społeczeństwa zarządzanego przez filozofów, którzy będą wychowywać obywateli ku cnocie, prawdzie i szczęściu. Próbował wcielać swoje plany w życie na Sycylii, lecz nie odnalazł się wśród dworskich intryg. Założycieli Akademii Platońskiej – instytucji naukowo-dydaktycznej, która istniała ponad 900 lat.

Źródła: 
1. Platon, Teajtet, przeł. W Witwicki, Wydawnictwo Antyk, Kęty 2002, s. 129, 177-180 [wersja elektroniczna].
2. Platon, Państwo, przeł. W. Witwicki, Helion, Gliwice 2018, s. 286.
2. Witaj w klubie, IMDB [zdjęcie].

Jestem doktorem filozofii, pisarzem, copywriterem i pasjonatem kina. Wpisy na blogu mają formę 1:1. Co tydzień omawiam w nich jeden filozoficzny wątek, wykorzystując jeden film jako ilustrację.

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Site Footer

Sliding Sidebar

Media społecznościowe

Bądź na bieżąco